| |
Religijne (7)
Autentyczny rachunek z archiwum Książąt Czartoryskich z Krakowa
Rachunek za restauracje kościoła świętokrzyskiego dla króla Stanisława Augusta w A.D. 1773
1. Za przerobienie brody Bogu Ojcu złp 6,00
2. Za konia pod świętego Jerzego złp 30,00
3. Za trzy gołe dziewice dla św. Mikołaja złp 50,00
4. Za skórę nowa dla św. Augustyna złp 10,00
5. Za skrzypce dla św. Wolfganga złp 6,00
6. Za przyprawienie rogów Mojżeszowi złp 6,00
7. Za wyczyszczenie św. Jadwigi z przodu i z tyłu złp 4,00
8. Za dorobienie dziecka św. Elżbiecie złp 8,00
9. Za dorobienie diabla pod św. Michała złp 7,00
10. Za zalepienie dziury św. Barbarze złp 15,00
11. Za wyzłocenie gałek św. Jackowi złp 1,00
12. Za dorobienie ogona św. Duchowi złp 1,00
13. Za dorobienie nogi św. Łazarzowi złp 2,00
| | Wyślij =>
|
Drukuj | | Święci Piotr i Paweł grają sobie w golfa.
Paweł trafia do doła za pierwszym razem. Piotr tak samo. Potem jeszcze raz.
W końcu św. Paweł pyta się:
- Słuchaj stary, robimy cuda czy gramy na poważnie?
| | Wyślij =>
|
Drukuj | | Dlaczego w Watykanie nie gra się w bilard?
- bo papa-mo-bile.
| | Wyślij =>
|
Drukuj | | Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśća.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.
| | Wyślij =>
|
Drukuj | | Pan Bog stworzył Adama. Adam cieszył się światem jaki stworzył dla niego Bóg.
Jednakże po pewnym czasie stwierdził, że bardzo się nudzi. Poskarżył się więc
Panu Bogu. Bóg na to:
- Adamie. Mogę stworzyć ci istotę, która będzie inteligentna, piękna, będzie
spełniała twoje życzenia, dogadzała ci i będzie ci posłuszna, ale to kosztować
cię będzie ręke i nogę. Adam myśli i myśli i w końcu mówi:
-A co dostanę za żebro?
| | Wyślij =>
|
Drukuj | | - Puk, puk
- Kto tam ???
- Satanista
- Nie wierzę !!!
- Jak Boga kocham !!!
| | Wyślij =>
|
Drukuj | | Ciemna noc. Włamywacz zakradł się do domu. Idzie cicho i nagle zatrzymuje się słysząc głos:
- Jezus na ciebie patrzy.
Znów zapada cisza i włamywacz idzie dalej.
- Jezus na ciebie patrzy - słyszy znowu.
Przestraszony staje i rozgląda się. Nagle w rogu pokoju dostrzega klatkę z papugą.
Pyta się papugi:
- Czy to ty mówiłaś - Jezus na ciebie patrzy?
- Tak - mówi papuga.
Włamywacz oddycha z ulgą i mówi:
- Jak ci na imię.
- Clarence - mówi ptak.
- To głupie imię dla papugi. Jaki idiota nazwał papugę Clarence?
- Ten sam, który nazwał rottweilera Jezus...
| | Wyślij =>
|
Drukuj | |
|